Jak Czech z Liverpoolu ograł Ancelottiego. "Paliłem się do gry jak nigdy" Dzień po 32. urodzinach, ze świadomością, że to jego ostatni mecz dla The Reds. W 2005 r. Vladimir Šmicer był jednym z bohaterów słynnego finału Ligi Mistrzów, w którym Liverpool pokonał Milan prowadzony przez Carlo Ancelottiego.
John van den Brom wypowiedział się po meczu Lecha z Dinamem Batumi. Holenderski szkoleniowiec jest zadowolony z postawy swoich piłkarzy. Nic dziwnego – Lech wygrał aż 5:0, dzięki czemu losy dwumeczu są już praktycznie rozstrzygnięte. „Kolejorzowi” w efektownym zwycięstwie nie przeszkodził fakt, że spotkanie rozgrywało się przy bardzo wysokiej temperaturze, na co także zwrócił uwagę szkoleniowiec. – Myślę, że cała Polska jest zadowolona z tego jak dziś wyglądaliśmy. Wierzyłem w ducha drużyny i nie zawiodłem się. Od samego początku narzuciliśmy wysoki pressing i efektem była szybka bramka. Potem przez chwilę zagraliśmy ostrożniej, mimo to stworzyliśmy dużo sytuacji, a rywalowi na to nie pozwalaliśmy – mówi van den Brom, cytowany przez „WP Sportowe Fakty”. W ostatnich dniach on, jak i cała drużyna Lecha, znajdował się pod mocną krytyką. – Oczywiście, że spadł mi kamień z serca, ale to nie ja jestem w centrum uwagi. Chodzi o drużynę. Cieszę się po tej wygranej ze względu na zawodników, którzy zasługują, by przychodziło na stadion więcej kibiców. Wiem, że po kilku porażkach frekwencja spada, a komentarze są krytyczne. Ważna jest jednak reakcja i ona była bardzo dobra – komentuje szkoleniowiec Lecha. Mecz z Dinamo to jego druga wygrana w roli trenera poznańskiej drużyny. Pierwszą było zwycięstwo nad Karabachem w pierwszym meczu – trudno to jednak postrzegać jako sukces. WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ:Lech pozytywnie zaskoczył i zmiótł Dinamo Batumi z boiskaJak mocny jest pucharowy „pocałunek śmierci”? Sprawdźmy, policzmyBoniek: „Kądzior nie jest wart 800 tysięcy euro”. A niby dlaczego?Fot. Najnowsze Suche InfoSpinazzola vs dmuchany pachołek 0:1 [WIDEO] W Europie już nie ma słabych… dmuchanych pachołków. Boleśnie przekonał się o tym Leonardo Spinazzola z AS Roma, który podczas treningu Giallorossich nie zdołał przedryblować potężnego przeciwnika wypełnionego powietrzem. Przez pierwszych kilka kroków wszystko jeszcze wyglądało jako tako. Spinazzola zerwał się, w głowie narodził mu się pomysł zwodu, zaczął go wykonywać. Była chwila, mgnienie, sekundka, kiedy wydawało się, że mistrz Europy z 2021 roku pokaże coś niesamowitego. Zaczął machać […] Nie tylko Kądzior zostaje. Piast odrzucił ofertę za Placha Piątkowa prasówka w ciekawy sposób wprowadza nas do nowej kolejki Ekstraklasy. PRZEGLĄD SPORTOWY Przyjeżdżają, zdobywają mistrzostwo, zakładają koronę króla strzelców i ruszają w kolejną podróż. Moda na Hiszpanów w Ekstraklasie trwa nieustannie. W naszych klubach widzą w nich fachowców od asyst i goli. Kiedy wyjadą, zastępuje ich kolejna zmiana. Dziś Hiszpanów w Ekstraklasie gra 18 lub 22, jeżeli doliczymy zawodników posiadających podwójne obywatelstwo: Maxime Domingueza (Miedź/Szwajcaria), […] grać dla mistrza kraju, wylądował w Kielcach. Ronaldo w Koronie – hit czy kit? W Kielcach uznali, że jeden Ronaldo na Ekstraklasę to za mało i do Jacka Kiełba, czyli Ronaldo spod Siedlec, dorzucili Ronaldo z Rumunii. Koniec żartu, ale to żart, który ma w sobie ziarnko prawdy. Korona dopięła bowiem transfer rumuńskiego pomocnika, Ronaldo Deaconu. W świętokrzyskim od dłuższego czasu mówiło się o potencjalnym hicie transferowym Korony. Dużym ruchu, który może dojść do skutku. Już podczas meczu sparingowego z Radomiakiem trener Leszek Ojrzyński anonsował, że kibice mogą spodziewać […] Z VAR-em byłoby bardziej sprawiedliwie Lechia Gdańsk odpadła z eliminacji Ligi Konferencji w II rundzie po porażce w rewanżu z Rapidem Wiedeń 1:2, a rywalom pomogły błędy arbitrów. – My gramy decydujące, historyczne spotkania i z VAR-em byłoby to bardziej sprawiedliwe – stwierdził trener biało-zielonych Tomasz Kaczmarek. – Powinniśmy zagrać inaczej, ale wszyscy wiemy, że karnego nie było, a jedynie wolny. To był kluczowy moment, a praca sędziów bez VAR-u jest trudniejsza. W drugiej połowie potrzebowaliśmy bramki, mieliśmy dwie […] Duże rozczarowanie, ale jednocześnie też duma Pogoń Szczecin przegrała w rewanżowym meczu II rundy eliminacji Ligi Konferencji z Broendby 0:4. – Odczuwamy teraz rozczarowanie, ale jednocześnie jestem też dumny z zawodników, że do samego końca grali na pełnym zaangażowaniu. Że chcieli zmienić losy tego spotkania – komentował trener Portowców Jens Gustafsson. Pogoń przed przerwą sprawiała lepsze wrażenie od zespołu z Danii, tyle że ogromne pomyłki golkipera Dantego Stipicy i lewego obrońcę Luisa Maty kosztowały […] rywale Rakowa w IV rundzie el. LK. Duży rozrzut w skali trudności Jeżeli Raków Częstochowa ogra Spartaka Trnava w III rundzie eliminacji Ligi Konferencji, w decydującej rundzie dla zespołów ze ścieżki niemistrzowskiej nie będzie rozstawiony. Oznacza to, że na tym etapie może już trafić na niezwykle silnych rywali. W najgorszym przypadku byłyby to Fiorentina, Villarreal, West Ham lub FC Koeln. W najlepszym na przykład Zoria Ługańsk czy FC Slovacko. Potencjalni rywale Rakowa Częstochowa w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji: Villarreal […] vs dmuchany pachołek 0:1 [WIDEO] W Europie już nie ma słabych… dmuchanych pachołków. Boleśnie przekonał się o tym Leonardo Spinazzola z AS Roma, który podczas treningu Giallorossich nie zdołał przedryblować potężnego przeciwnika wypełnionego powietrzem. Przez pierwszych kilka kroków wszystko jeszcze wyglądało jako tako. Spinazzola zerwał się, w głowie narodził mu się pomysł zwodu, zaczął go wykonywać. Była chwila, mgnienie, sekundka, kiedy wydawało się, że mistrz Europy z 2021 roku pokaże coś niesamowitego. Zaczął machać […] Z VAR-em byłoby bardziej sprawiedliwie Lechia Gdańsk odpadła z eliminacji Ligi Konferencji w II rundzie po porażce w rewanżu z Rapidem Wiedeń 1:2, a rywalom pomogły błędy arbitrów. – My gramy decydujące, historyczne spotkania i z VAR-em byłoby to bardziej sprawiedliwe – stwierdził trener biało-zielonych Tomasz Kaczmarek. – Powinniśmy zagrać inaczej, ale wszyscy wiemy, że karnego nie było, a jedynie wolny. To był kluczowy moment, a praca sędziów bez VAR-u jest trudniejsza. W drugiej połowie potrzebowaliśmy bramki, mieliśmy dwie […] Duże rozczarowanie, ale jednocześnie też duma Pogoń Szczecin przegrała w rewanżowym meczu II rundy eliminacji Ligi Konferencji z Broendby 0:4. – Odczuwamy teraz rozczarowanie, ale jednocześnie jestem też dumny z zawodników, że do samego końca grali na pełnym zaangażowaniu. Że chcieli zmienić losy tego spotkania – komentował trener Portowców Jens Gustafsson. Pogoń przed przerwą sprawiała lepsze wrażenie od zespołu z Danii, tyle że ogromne pomyłki golkipera Dantego Stipicy i lewego obrońcę Luisa Maty kosztowały […] rywale Rakowa w IV rundzie el. LK. Duży rozrzut w skali trudności Jeżeli Raków Częstochowa ogra Spartaka Trnava w III rundzie eliminacji Ligi Konferencji, w decydującej rundzie dla zespołów ze ścieżki niemistrzowskiej nie będzie rozstawiony. Oznacza to, że na tym etapie może już trafić na niezwykle silnych rywali. W najgorszym przypadku byłyby to Fiorentina, Villarreal, West Ham lub FC Koeln. W najlepszym na przykład Zoria Ługańsk czy FC Slovacko. Potencjalni rywale Rakowa Częstochowa w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji: Villarreal […] Liczę, że sprowadzimy jeszcze co najmniej trzech piłkarzy Marek Papszun był w bardzo dobrym humorze po rewanżu z Astaną, ale trudno się dziwić, bo jego zespół znów wygrał i w dobrym stylu awansował do III rundy eliminacji Ligi Konferencji. – Tak jak wczoraj mówiłem, spodziewaliśmy się trudniejszego meczu niż w Częstochowie i taki był. Spodziewaliśmy się agresji na granicy gry fair i tak to wyglądało, natomiast znów zagraliśmy mądrze. Z piłką przy nodze średnio, ale bez piłki bardzo dobrze. Przeciwnik niespecjalnie […] den Brom: Jestem zadowolony z awansu, po to tutaj przyjechaliśmy W Lechu Poznań nie było widać większego problemu z faktu, że remisem po minimalistycznej grze w rewanżu z Dinamem Batumi pogubiono punkty rankingowe. W szeregach „Kolejorza” dominuje przekonanie, że liczy się sam awans. – Jestem zadowolony z awansu do kolejnej rundy, bo po to tutaj przyjechaliśmy. Jestem dumny z tego jak się zaprezentowała moja drużyna, bo dziś zobaczyliśmy zupełnie inny zespół Dinamo, grający na własnym boisku i przed własnymi kibicami. Trudniej było się zmierzyć […] Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego „You’ll Never Walk Alone” stał się kultowym hymnem klubowym Liverpoolu? Mariusz Tylutki 26 sierpnia, 2022 Nasza seria „Ever Wonder Why” będzie trwać przez cały sezon Premier League 2022-23 i skupia się na kluczowych historiach związanych z historią, tradycją i kulturą wszystkich 20 Tak ma wyglądać Stadion Śląski po modernizacji WizualizacjaKoncepcji na funkcjonowanie Stadionu Śląskiego po zakończeniu modernizacji wciąż nie ma, więc wszystko wskazuje na to, że obiekt będzie finansowany głównie z pieniędzy publicznych. Otwarcie mówi się o pozyskaniu sponsora, który dostanie prawo do nazwy obiektu, tylko czy znajdzie się chętny?Zobacz ostatnie zdjęcia z budowy Stadionu Śląskiego (1 października 2011)Dyrektor stadionu Marek Szczerbowski przyznaje, że sytuację mogłaby poprawić sprzedaż praw do nazwy... - Śląski z nazwą sponsora? A dlaczego nie? - mówi Szczerbowski. - Całkowita zmiana nazwy nie wchodzi wprawdzie w grę, ale pozostawienie jej i dodanie jakiegoś rzeczownika? To już zdecydowanie temat do dyskusji. Sprawdziliśmy więc, jak duże firmy w naszym regionie zareagowały na ten Rusinek szefowa biura prasowego spółki Tauron Polska Energia przyznaje, że z taką ofertą spotkała się już ze strony dyrekcji czterech budowanych na Euro 2012 stadionów. - W przypadku Stadionu Śląskiego sponsoring tytularny jest jednak dużo trudniejszy niż na nowobudowanych stadionach, ponieważ obecna nazwa jest głęboko zakorzeniona w świadomości Polaków - uważa Rusinek. - Jest jeszcze inna, ważna sprawa: ewentualne zainteresowanie jakiegoś sponsora wprowadzeniem swojej nazwy będzie zależało od ilości i jakości imprez, które się tam będą odbywały. - Nie mówimy definitywnie nie, bo od 60 lat jesteśmy na Śląsku i wszystko co jest związane z regionem dotyczy także nas - zaznacza z kolei Andrzej Krzyształowski, rzecznik Węglokoksu. - Jednak to kwestia sporych pieniędzy, więc dopóki nie ma żadnej oferty, to trudno coś konkretnego powiedzieć. ING Bank Śląski, o którym kilka lat temu mówiło się, że może finansować modernizację Stadionu Śląskiego właśnie w zamian za prawa do nazwy, dziś nie jest już zainteresowany tematem. Sponsoringiem tytularnym nie jest również zainteresowana spółka Stalexport Autostrady. - To chyba dobra propozycja dla firm oferujących dobra konsumpcyjne - zastanawia się Rafał Czechowski, rzecznik firmy. Z dystansem do sprawy podchodzi także Katowicki Holding Węglowy. - Najpierw trzeba byłoby poznać ofertę - mówi Wojciech Jaros, rzecznik KHW. A Kompania Węglowa?- Taką decyzję zarząd może podjąć po zapoznaniu się szczegółowym z opracowaniem marketingowym, a wpływ na nią miałaby pewność, że stadion będzie żył przez cały rok - mówi Zbigniew Madej, rzecznik KW. - Ważne jest także to, że na Śląskim nie będzie Euro, więc jego wartość marketingowa spadła - dodaje. Jerzy Gorzelik, wicemarszałek województwa, uważa, że tytularny sponsor Stadionu Śląskiego to dobre rozwiązanie. - Tu chodzi o finanse publiczne - podkreśla. - Trzeba zadbać o to, żeby nie trzeba było do stadionu dokładać. Sokół Wielka Lipa, Fenix Pielgrzymka a może Skałki Stolec?Wybierz najśmieszniejszą nazwę klubu w naszym nowym serwisie - Dolnośląskie Ligi Regionalne. A.C. Milan, Associazione Calcio Milan – włoski klub piłkarski z siedzibą w Mediolanie, wielokrotny klubowy mistrz Europy i świata. Zespół występuje w koszulkach w czerwono-czarne pasy oraz białych spodenkach; od barw wywodzi się ich przydomek rossoneri („czerwono-czarni”).
W ostatniej kolejce Premier League Liverpool wygrał u siebie z Wolverhampton 2:0. Nie wystarczyło to jednak do mistrzostwa Anglii. Mimo to na Anfield nie zabrakło wzruszającej sceny. Wszystko za sprawą córki Mohameda Salaha. 12 Maja 2019, 20:47 Getty Images / Mike Hewitt / Na zdjęciu: Mohamed Salah Premier League. "Zagrali niesamowity sezon". Juergen Klopp gratuluje Manchesterowi City Najlepszy strzelec Liverpoolu w bieżącym sezonie (26 bramek) wrócił do podstawowego składu drużyny po pauzie spowodowanej kontuzją w rewanżowym starciu z FC Barceloną. Egipcjanin nie wpisał się na listę strzelców, ale i tak porwał publiczność na Anfield. Dokładnie zrobiła to córka 26-letniego napastnika The Reds. Na Twitterze opublikowano wideo z trybun stadionu. Widać na nim jak mała córeczka Mohameda Salaha z piłką przy nodze zmierza do bramki i umieszcza ją w siatce. Kibice, którzy po ostatnim gwizdku sędziego nie opuścili stadionu, nagrodzili tą akcję brawami. Była to bardzo wzruszająca scena, którą można zobaczyć w poniższym wideo. Brilliant. Mo Salah’s daughter scores into the Kop and the stadium goes crazy! #LFC Nathan Murphy (@nathanmurf) 12 maja 2019 Przed ostatnią, 38. kolejką Premier League Liverpool miał jeszcze szanse na mistrzostwo Anglii. Musiał jednak wygrać w ostatniej kolejce z Wolverhampton Wanderers, a Manchester City nie mógł triumfować na wyjeździe z Brighton and Hove Albion. Podopieczni Juergena Kloppa wygrali 2:0, ale City - mimo że przegrywało 0:1 - ostatecznie wygrało z Brighton aż 4:1 i obroniło także: "Przetrwali chwilę strachu". Angielskie media pod wrażeniem mistrzostwa dla Manchesteru CityPiłkarzom Liverpoolu na osłodę pozostał fakt, że są najlepszym wicemistrzem Anglii w historii (zgromadzili aż 97 punktów i w całym sezonie Premier League przegrali tylko jeden mecz). Dla graczy trenera Kloppa sezon się jeszcze nie skończył, bowiem w sobotę 1 czerwca zagrają w finale Ligi Mistrzów z Tottenhamem Hotspur. Czytaj także: [urlz=/pilka-nozna/821292/premier-league-wywalczyli-97-pkt-i-nie-zdobyli-tytulu-liverpool-najlepszym-2-zes]Liverpool najlepszym wicemistrzem Anglii w historii rozgrywek[/urlz]ZOBACZ WIDEO Serie A: Milan wygrywa, ale Krzysztof Piątek nie strzela [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS] WP SportoweFakty SportowyBar Piłka nożna w Anglii Piłka w Europie Liverpool Anglia Piłka nożna Liverpool FC Wolverhampton Wanderers Premier League Mohamed Salah

52°02′10″N 23°06′37″E. / 52,036111 23,110278. Stadion MKS Podlasie – stadion piłkarski w Białej Podlaskiej, w Polsce. Obiekt może pomieścić 5000 widzów. Został wybudowany w latach 70. XX wieku [1]. Swoje mecze rozgrywa na nim klub Podlasie Biała Podlaska [2], a także kobieca drużyna AZS PSW Biała Podlaska [3] .

Marcin Rzońca z SLD, radny Warszawy i były wiceburmistrz Śródmieści zadał ratuszowi proste pytanie: Jak właściwie nazywa się stadion przy Łazienkowskiej? Radny oficjalną interpelację złożył 19 lipca, a na Facebooku żartował: „Może Stadion Miejski Wojska Polskiego Pepsi Arena im. Marszałka Józefa Piłsudskiego”. Na stronie ratusza pod odpowiedzią podpisał się zastępca prezydenta Warszawy Andrzej Jakubiak: Informuję, że odpowiedź zostanie Panu udzielona w terminie do końca września 2011 roku, ze względu na obszerny zakres merytoryczny sprawy. Jesteśmy ciekawi, do jakich wniosków dojdą urzędnicy w warszawskim ratuszu. Ale wolimy nie wiedzieć, ile czasu zajmują im odpowiedzi na nieco trudniejsze pytania.
XIX wieku i pierwotnie specjalizowały się w grze w krykieta. Rwalizacja pomiędzy nimi trwała przez wiele lat, aż w 1892 roku wyraźna stała się przewaga East End. Drugi z klubów szybko popadł w kłopoty finansowe, w związku z czym rywale przejęli jego stadion – St James’ Park. Niebawem zmieniono nazwę klubu na Newcastle United
Na pewno każdy z nas słyszał o Liverpoolu. To słynne miasto leży w północno-zachodniej Anglii nad rzeką Mersey. Zamieszkuje go około pół miliona mieszkańców i jest jednym z najważniejszych ośrodków portowych w całej Wielkiej Brytanii. To również miasto kontrastów o niezwykłej historii. Oto 10 ciekawostek, które powinieneś wiedzieć na temat Liverpoolu! 1. Miasto zostało założone na początku XIII wieku, kiedy to król Jan I wybudował tu port. Niedługo później powstał tu obronny zamek i pierwsza kaplica. W tych czasach Liverpool zamieszkiwało tylko 2000 mieszkańców. Wcześniej jednak na pobliskich terenach znajdowały się osady wikingów. 2. Liverpool bardzo ucierpiał podczas II Wojny Światowej. Przez niemieckie bombardowania zniszczona została większość zabudowy miasta. Szczyt niszczących bombardowań przypada na rok 1941. Miasto zostało jednak odrestaurowane i dziś cieszy pięknymi widokami, niekiedy można jednak napotkać się na ślady wojny w postaci zniszczonych kamienic. 3. Interesującymi zabytkami są dwa liverpoolskie dworki: Croxteth Hall i Speke Hall. Pierwszy z nich pochodzi z XVI wieku i był on majątkiem rodziny Molyneux aż do 1972, kiedy to zmarł ostatni hrabia z rodu. Wraz z parkiem jest on teraz udostępniony zwiedzającym jako jeden z najważniejszych zabytków miasta. Speke Hall również pochodzi z wieku XVI i został on wybudowany w stylu Tudorów. Przez wiele wieków należał do rodziny Morris. Obecnie mogą go odwiedzać turyści, a w środku znajduje się restauracja. 4. W Liverpoolu znajduje się największa katedra anglikańska na świecie! Znajduje się ona w centrum miasta. Z jej 101 metrowej wieży można podziwiać niezwykłą panoramę. 5. Liverpool charakteryzuje się umiarkowanym, morskim klimatem. Zimy są tu raczej łagodne, ale lata niezbyt ciepłe. W dodatku jest dość deszczowo, dlatego wybierając się do tego miasta koniecznie trzeba zabrać ze sobą parasol. 6. Z Liverpoolu wywodzą się The Beatles. Na fanów tego zespołu czeka w mieście dużo atrakcji. Można między innymi odwiedzić muzeum Beatles Story, w którym zobaczymy nawet żółtą łódź podwodną z peryskopem, zupełnie jak na okładce jednej z płyt The Beatles. Koniecznie warto też zobaczyć dom Paula McCartneya, w którym się wychował i spędził dzieciństwo. 7. Liverpool słynie także z piłki nożnej. Najbardziej znanym klubem jest Liverpool F. C., który zdobywał tytuł mistrza kraju 18 razy (w rankingu wygrywa z nim jedynie Manchester United). Pięciokrotnie klub triumfował w Lidze Mistrzów. Będąc w Liverpoolu warto zobaczyć stadion klubu, który nazywa się Anfield i powstał w 1884 roku. Może on pomieścić ponad 50 tysięcy widzów! 8. W 2008 roku Liverpool był Europejską Stolicą Kultury. Odbywa się tu corocznie duża ilość festiwali – najbardziej znane to Liverpool Comedy Festival i Creamfields. 9. Regionalnym przysmakiem, który koniecznie trzeba spróbować, będąc w Liverpoolu, jest scouse. Jest to warzywno-mięsny gulasz, do którego najczęściej używa się jagnięciny bądź wołowiny. Potrawa jest niezwykle sycąca i idealna na deszczowe dni. Co ciekawe, słowo,,scouse” ma też drugie znaczenie. Nazywamy tak dialekt, którym mówi się hrabstwie Merseyside, gdzie właśnie leży Liverpool. 10. W Liverpoolu znajduje się najstarsza chińska społeczność w całej Europie. Chińczycy stanowią niemal 2% społeczności miasta. Pierwsze ślady obecności tej narodowości sięgają pierwszej połowy XIX wieku. Warto odwiedzić Chinatown, z charakterystycznym Chińskim Łukiem, na którym znajduję się ponad 200 rzeźb smoków. Wizyta w Chinatown to również doskonała okazja do spróbowania tradycyjnej, azjatyckiej kuchni. Świat, w którym Michael Owen nagle znów jest fanem Liverpoolu i myśli, że najwyższy punkt w życiu Atletico Madryt wygrywa na Merseyside. Świat, w którym niedawny program BBC opisał walkę o tytuł Liverpoolu jako misję niemal biblijną. I tak z szyderczym parsknięciem zastanawiam się: czy Liverpool jest naprawdę TAK dobry?
Liverpool w pierwszym meczu 1/2 finału Ligi Mistrzów pokonał na własnym stadionie Villarreal 2:0 i zrobił duży krok w kierunku decydującego starcia. O losach spotkania zadecydowało 120 sekund w drugiej połowie. Rewanż 3 maja. Liverpool - Villarreal wynik. W półfinałach Ligi Mistrzów doszło do dwóch angielsko-hiszpańskich pojedynków, a po pierwszych meczach bliżej jest finału z udziałem dwóch przedstawicieli Premier League. Manchester City we wtorek po kapitalnym widowisku pokonał Real Madryt 4:3, a w środę jeszcze lepszy rezultat osiągnął zespół Juergena Kloppa."The Reds" mierzyli się z rewelacją tegorocznej Champions League. Villarreal w poprzednich rundach wyeliminował drużyny z reprezentantami Polski w składzie - Juventus i Bayern Monachium O trzecią sensację będzie jednak trudno, bo w rewanżu trzeba będzie odrobić dwubramkową Liverpool - Villarreal [WYNIK]Od pierwszych sekund było widać, po co goście przyjechali - po bezbramkowy remis albo jak najniższy wymiar kary. Wrażenie z początku nie zniknęło do końca, bo przez cały mecz Hiszpanie nie oddali ani jednego celnego strzału, a na połowie rywala spędzili pewnie mniej niż 5 minut. Gra toczyła się przede wszystkim na połowie gości. Zobacz także Mimo to skutecznie się bronili do 53. minuty. Wynik bardzo pechowo otworzył lewy obrońca Villarreal Pervis Estupinan. Jordan Henderson chciał dośrodkować, ale po rykoszecie od stopy Ekwadorczyka piłka wpadła za kołnierz Rulliego. 120 sekund później prostopadłe podanie Mohameda Salaha wykorzystał Sadio Mane. Jak się później okazało, mimo kilku szans wynik nie uległ już poprowadził Szymon Marciniak i nie można mu niczego zarzucić. Rewanż odbędzie się 3 maja w - Villarreal 2:0Bramki: Pervis Estipinan (53' - samobój), Sadio Mane (55')Składy Liverpool: Alisson Becker - Trent Alexander-Arnold (Joe Gomez 81'), Ibrahima Konate, Virgil van Dijk, Andy Robertson - Jordan Henderson (Naby Keita 72'), Fabinho, Thiago Alcantara - Mohamed Salah, Sadio Mane (Diogo Jota 73'), Luiz Diaz (Divock Origi 81') Villarreal: Geronimo Rulli - Juan Foyth, Raul Albiol, Pau Torres, Pervis Estupinan (Manu Triugueros 72') - Samuel Chukwueze (Boulaye Dia 72'), Etienne Capoue, Dani Parejo (Serge Aurier 72'), Francis Coquelin (Alfonso Pedrza 58') - Giovani Lo Celso - Arnaut Danjuma (Paco Alcacer 86') Kartki Liverpool: van Dijk Villarreal: Estupinan, Lo Celso Zapis relacji z meczu Liverpool - Villarreal
Stadion San Siro (Stadio San Siro) Zainaugurowany w 1926 roku stadion San Siro od samego początku słynie z meczów o najwyższej randze. Przed Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej w 1990 roku San Siro przeszło renowację o wartości 70 milionów euro. Od tego czasu pojemność stadionu wynosi 85 tysięcy miejsc.
Słynny stadion Anfield, jest siedzibą i miejscem rozgrywania spotkań domowych drużyny Liverpool FC od założenia klubu w 1892 roku. Dzisiejsza pojemność obiektu to 44 742 miejsc, jednak stadion jest w trakcie rozbudowy, która powiększy pojemność o blisko dziesięć tysięcy, do aż 54 000. W dawniejszych czasach, gdy większość miejsc na stadionach stanowiły ławki oraz miejsca stojące, i nie było tak rygorystycznych wymagań wobec obiektów piłkarskich, padł rekord frekwencji - który wyniósł aż 61 905 widzów! Stało się to 2 lutego 1952 roku podczas spotkania z Wolverhampton Wanderers. Dzisiaj stadion składa się z czterech różniących się od siebie trybun: Kop (Spion Kop), Main Stand (Trybuna Główna), Centenary Stand oraz Anfield Road. Pierwsza z nich, na której od zawsze siedzieli fanatyczni kibice, uważana jest za jedną z najbardziej legendarnych w Europie. Dzisiejsza Kop różni się od swojej historycznej postaci, szczególnie po zamienieniu wszystkich miejsc na siedząco, jednak nadal pozostaje największa jednopoziomową trybuną w Anglii. The Kop - stadion klubu Liverpool FC, Anfield Liverpool FC znany jest z poszanowania tradycji oraz budowania klubu na bazie historii wcześniejszych pokoleń, przed głównym wejściem znajdziemy pomnik słynnego Billa Shankly’ego, który był legendarnym trenerem The Reds. Bill Shankly - pomnik przed stadionem Anfield w Liverpoolu Stadion mieści się przy parku Stanleya, który to oddziela go od innego obiektu, Goodison Park, na którym swoje mecze rozgrywa Everton FC. Jeśli chcesz przeczytać informację również o tym obiekcie, sprawdź nasz artykuł: Zwiedzanie stadionu Evertonu. Jako ciekawostkę warto podać fakt, że Everton również rozgrywał mecze na Anfield w latach 1884-1891, po czym przeniósł się na Goodison Park. Rozbudowa Anfield Z powodu olbrzymiego zainteresowania oraz stosunkowo małej ilości miejsc, władze klubu zdecydowały się na przebudowę obiektu i zwiększenie finalnej pojemności do aż 59 000 miejsc. Celem przebudowy jest również zachowanie tradycyjnej atmosfery obiektu, większość prac powinna zostać zakończona na start sezonu 2016-2017. Nadal nie wiadomo, kiedy stadion finalnie będzie mógł pomieścić aż 59 000 widzów, jest to uzależnione od rozbudowy trybuny Anfield Road o kolejne 4800 widzów. Niestety, z powodu prac stadionu nie można w pełni odwiedzić, o czym opisaliśmy poniżej w sekcji Informacje praktyczne. Dzięki zmianom klub będzie mógł zwiększyć przychody z dnia meczowego i gościć więcej kibiców z Liverpoolu, jak i z całego świata. Sklep klubowy Liverpoolu Sklep klubowy Liverpoolu znajdziemy na stadionie, przy głównym wejściu do obiektu od strony Walton Breck Road. W środku znajdziemy olbrzymi wybór koszulek meczowych i treningowych, także tych historycznych, oraz całą masę innych gadżetów. Na koszulkach możemy wydrukować własne nazwisko i dowolny numer za dodatkową opłatą. Sklep klubowy otwarty jest w dni powszednie od 8:30 do 20:00, w sobotę od 9:00 do 19:00, a w niedzielę od 11:00 do 17:00. Wizyta w sklepie klubowym Liverpool FC przy stadionie Anfield Sklep klubowy znajdziemy również w centrum handlowym Liverpool One (uznawany za flagowy sklep klubu w mieście, w środku znajdziemy między innymi interaktywne ekrany) oraz przy Williamson Square. Wizyta w sklepie klubowym Liverpool FC przy stadionie Anfield Muzeum Muzeum LFC, pomimo niewielkiego rozmiaru, jest jednym z ciekawszych muzeów klubowych w Anglii. W środku znajdziemy nawiązania do największych sukcesów klubu w postaci pamiątek (w tym Pucharów Europy) oraz odtwarzanych filmów. Dla każdego Polaka ciekawym momentem będzie możliwość przypomnienia sobie finału Ligi Mistrzów pomiędzy drużyną z Liverpoolu, a AC Milanem, podczas którego nasz rodak zaprezentował słynny Dudek Dance. Jerzy Dudek - pamiątka w muzeum klubu Liverpool FC na stadionie Anfield Ciekawą atrakcją na pewno jest oryginalny młynek, za pomocą którego kibice wchodzili na stadion w dawniejszych czasach. W muzeum można się również pochylić nad dwoma olbrzymimi tragediami, tragedią na stadionie Hillsborough, gdzie zginęło 96 kibiców LFC, oraz tragedią na stadionie Heysel w Brukseli. W tym drugim przypadku ofiary stanowili stratowani Włosi, a angielski klub odpowiednio ich uhonorował w swoim muzeum. W muzeum na stadionie Anfield - Liverpool FC Warto pamiętać, że w muzeum możliwe jest otrzymanie materiałów w języku polskim. Wejście do muzeum jest po lewej stronie sklepu klubowego. Informacje praktyczne UWAGA: Z powodu przebudowy stadionu od 11 maja aż do września 2016 roku nie można zwiedzać obiektu, możliwe jest jedynie zwiedzanie muzeum klubowego. Od września do końca roku możliwe będzie zwiedzanie w ograniczonym zakresie - nie będą dostępne szatnie oraz wejście tunelem na płytę. Udostępnione za to zostaną boksy sponsorów oraz górne loże, które będą dobrym punktem widokowym na miasto. Pełne zwiedzanie zostanie przywrócone na wiosnę 2017 roku Muzeum można zwiedzać od 9:00 do 17:00, ostatnie wejście jest jednak o godzinie 16:00. Największe atrakcje Z powodu zmian na obiekcie nie jest jeszcze znany dokładny plan zwiedzania. Na pewno, od stycznia 2017 roku możliwe będzie wejście do szatni oraz przejście tunelem na boisko, i oczywiście wejście na płytę. Od września do końca 2016 roku możliwe będzie również przejście do boksów sponsorów oraz do górnych lóż, które mają również służyć jako ciekawy punkt widokowy na miasto. Restauracja klubowa Na stadionie, tuż pod słynną trybuną The Kop, mieści się restauracja klubowa o nazwie Boot Room Sports Cafe. W środku znajdziemy duży wybór dań, w tym kanapek oraz steków i innych dań z grilla. Menu dostępne jest na stronie Dla kibiców klubu wizyta w oficjalnej restauracji może być nie lada gratką. Tym bardziej, że dostępne są specjalne oferty łączone na zwiedzanie muzeum oraz zjedzenia posiłku. Dojazd Do stadionu najlepiej dojechać ze znajdującego się w samym centrum przystanku Queen Square Bus Station jedną z linii: 17 lub 19. Przystanek na którym powinniśmy wysiąść to Priory Road lub Breck Road w przypadku linii 17 lub Robson Street w przypadku linii 19. Autobusy kursują w godzinach szczytu co około 10 minut. W dni meczowe kursuje specjalny autobus numer 917, który odjeżdża z centrum ze stacji St John's Lane i zatrzymuje się przy samym Anfield, Liverpool Ceny Zwiedzanie samego muzeum to koszt 9 funtów, dla młodocianych poniżej 16 roku życia, seniorów oraz studentów to koszt 6 funtów. Rodziny 2+2 mogą wejść w cenie 25 funtów. Jeśli zdecydujemy się odwiedzić muzeum, przy kolejnej wizycie, tym razem na zwiedzaniu stadionu, czeka nas zniżka. Jeśli chcemy odwiedzić muzeum oraz zjeść dwudaniowy obiad w restauracji, zapłacimy: dorośli 17,45 funta (oszczędność 2 funtów) oraz dzieci do lat 16 12,45 funta (oszczędność 1 funta).
Nerwowe chwile przeżyli turyści, którzy we wtorkowe popołudnie zdecydowali się zwiedzić stadion Anfield. Jak informuje dziennik "Liverpool Echo" na arenie wszczęto alarm, a wszyscy goście i pracownicy zostali ewakuowani po tym, jak dwóch turystów odłączyło się od wycieczki i zniknęło gdzieś na terenie obiektu.
Liverpool ma długą historię sukcesów i zdobył ponad 100 trofeów od momentu powstania w 1892 roku. Ostatnim trofeum klubu był tytuł Ligi Mistrzów w 2016 roku. Domowy stadion Liverpoolu, Anfield, jest jednym z największych i najbardziej znanych stadionów w świat.
egMF9Y7.
  • fh1g8p94wu.pages.dev/11
  • fh1g8p94wu.pages.dev/13
  • fh1g8p94wu.pages.dev/15
  • fh1g8p94wu.pages.dev/80
  • fh1g8p94wu.pages.dev/34
  • fh1g8p94wu.pages.dev/96
  • fh1g8p94wu.pages.dev/84
  • fh1g8p94wu.pages.dev/10
  • jak się nazywa stadion liverpoolu